Loading...

Nie marnując czasu...

Nie marnując czasu, z samego rana wybrałyśmy się z Moniką na miasto w poszukiwaniu ciekawych obiektów do sfotografowania.
Przy okazji zaszłyśmy do kilku sklepów a między innymi do księgarni, gdzie kupiłam już dawno upatrzoną książkę o fotografii ślubnej.
Mam nadzieję, że kiedyś się przyda i wykorzystam nabytą z niej wiedzę :)

















W pogoni za mrozem...

Po cieplutkim śniadanku wybrałam się z Moniką i Beniem na poranny spacer po parku. W blasku słońca wszystko wyglądało tam bajecznie, a widok oszronionych gałązek zachwycił mnie najbardziej!













ZIMA 2013


Pierwsze zimowe zdjęcia w tym roku zaliczam do jak najbardziej udanych! Szczypiący w uszy i policzki mrozik szybko pogonił mnie i moją małą modelkę do domu na gorącą herbatę. Mimo pośpiechu cieszę się z efektu mojej pracy.